Kraków z każdej strony

Stolica Małopolski niejedno ma oblicze. Żeby wszystkie poznać, potrzeba kilkudziesięciu lat, ale jeśli zamierzacie przyjechać do Krakowa na weekend albo krótki urlop, nawet krótki spacer może pokazać Wam, jak różnorodne jest to miasto

Kraków renesansowy

Zacznijmy od rzeczy oczywistej – królewskiej stolicy z architekturą przełomu XVI i XVII wieku. Szczególną uwagą należy tu obdarzyć Zamek na Wawelu, pamiętający w niemal niezmienionej formie panowanie Zygmunta Augusta oraz Stare Miasto wraz z pierwszymi zabudowaniami Uniwersytetu Jagiellońskiego z końca XV stulecia, znajdującymi się przy ulicach Jagiellońskiej i Gołębiej.

Klimat królewskiego Krakowa możemy poczuć nie tylko spacerując wąskimi uliczkami lub spędzając długie godziny w muzeach (szczególnie godna polecenia jest tu ekspozycja w podziemiach Rynku Głównego), ale również podczas zabawy w licznych klubach i kawiarniach. Wiele z nich mieści się w piwnicach sięgających pamięcią nawet do XIV wieku.

Kraków żydowski

Jeśli interesują Was dzieje Izraelitów w Polsce, zwiedzanie miasta zacznijcie od Kazimierza, do którego król Kazimierz Wielki sprowadził Żydów w połowie XIV stulecia. Tu funkcjonowali nieprzerwanie aż do II wojny światowej.

W poszukiwaniu śladów wojny, warto udać się przez most na Wiśle do Podgórza, na plac Bohaterów Getta – to niezwykłe miejsce w całości jest pomnikiem ofiar holokaustu. Po wywózce tysięcy ludzi na pustym placu zostały tylko porzucone krzesła. Również przy placu mieści się Apteka pod Orłem, której pracownicy uratowali dziesiątki osób, przeprowadzając je na aryjską stronę. Stąd możemy także łatwo dotrzeć do fabryki Oskara Schindlera na Zabłociu – postaci znanej dzięki filmowi S. Spilberga.

Tramwajem lub spacerem udajmy się do kamieniołomów pod Kopcem Kraka – ziemia tu jest nadal wybrukowana płytami nagrobnymi wyrwanymi przez Niemców z żydowskich cmentarzy, a rdzewiejące maszyny i rozpadające się zabudowania robią wstrząsające wrażenie.Trasę śladami Żydów można zakończyć pod pomnikiem na terenie obozu pracy przymusowej w Płaszowie. Stąd łatwo wrócimy na Kazimierz, gdzie przy kieliszku absyntu zaczekamy na wieczorny koncert klezmerów w jednej z synagog.

Festung Krakau

Nie wszyscy wiedzą, że za czasów Habsburgów Kraków został przekształcony w potężną twierdzę. Jej pozostałości możemy oglądać w wielu miejscach – począwszy od zewnętrznych fortyfikacji Wawelu, przez forty w Lesie Wolskim i pod Kopcem Kościuszki, odsłonięty niedawno fort na Rondzie Mogilskim i fortyfikacje na Wzgórzu Lasoty w Podgórzu.Ocalałe fragmenty umocnień to niezwykła gratka dla amatorów militariów oraz wielbicieli przygody. Przy okazji, spacer wśród otoczonych zielenią ruin pozwoli nam odpocząć od zgiełku miasta, a ze wzgórz będziemy mogli podziwiać niezwykłą panoramę Krakowa.

Ostateczny wybór

Wszystkiego na raz nie sposób zobaczyć. Oczywiście, do Was należy decyzja, co wybierzecie na pierwszym miejscu. Jednak sądzę, że warto do Krakowa przyjechać więcej niż raz, żeby dostrzec jego różne oblicza. Jeśli wybierasz się do Krakowa i szukasz dobrego hotelu w centrum polecam trzygwiazdkowy Royal Hotel.