Tłumaczenia językowe

Zawód tłumacza jest bardzo trudny, wymaga wzięcia odpowiedzialności za słowa, w dodatku nie swoje. Żeby zostać tłumaczem, należy wybrać odpowiednie studia lingwistyczne; takie kierunki prowadzi zaledwie kilka polskich ośrodków akademickich (Kraków, Warszawa, Poznań, Sosnowiec, Lublin i Częstochowa).

Tłumaczem może być także absolwent kierunku specjalistycznego, związanego z tematyką tłumaczonych tekstów. Najpopularniejszym językiem obcym, wybieranym przez adeptów zawodu jest język angielski, ale coraz częściej na rynku pracy poszukiwane są osoby posługujące się językami krajów bałkańskich, azjatyckich, skandynawskich.

W trakcie studiów przyszli tłumacze zapoznają się z zasadami przekładu ustnego i pisemnego, i wybierają specjalizację. Mogą doskonalić się tylko w tłumaczeniach ustnych lub tylko w pisemnych, w tłumaczeniach z danej dziedziny (prawo, ekonomia, wojskowość, medycyna), w tłumaczeniach dla instytucji publicznych (ONZ, Unia Europejska) lub prywatnych (przedsiębiorstwa).

Tłumaczenia ustne na pewno wymagają większej płynności językowej, łatwości w wypowiadaniu się, dobrego refleksu i podzielnej uwagi, a także pewności siebie. Tłumacz ustny, zwłaszcza w sytuacjach publicznych (konferencje, przyjęcia dyplomatyczne), jako osoba towarzysząca obsługiwanej osobistości znajduje się poniekąd w centrum uwagi, a jednocześnie musi pozostać dyskretny i dokładny w doborze słów. Tłumaczenia pisemne nie są tak stresujące, ale wymagają starannej pracy nad tekstem, pewnej lekkości pióra (zwłaszcza przekłady literackie) i, tak, jak tłumaczenia ustne, perfekcyjnej znajomości wszelkich niuansów języka obcego.

Zawód taki jak tłumacz angielski jest ciekawy, ale wiąże się z ciężką pracą przyswojenia sobie języka obcego na poziomie znajomości języka ojczystego. Pół biedy, jeśli tym językiem jest stosunkowo nieskomplikowany angielski. Jeżeli jest to język chiński lub arabski, czeka nas iście benedyktyńska praca, ale w przyjemnej atmosferze, jeżeli na miejsce studiów wybierzemy na przykład w Kraków.