W ostatnich latach modne stało się noszenie ze sobą ogromnych bidonów. Influencerzy przekonują, że wypijanie kolejnych litrów wody to klucz do promiennej cery, lepszej pracy mózgu i rekordowych wyników na siłowni. Ale czy naprawdę musimy pić tyle, ile podpowiadają nam media społecznościowe?

Jako fizjolog od ponad dwóch dekad badam mechanizmy nawodnienia, współpracując nawet z ultramaratończykami w ekstremalnych warunkach. Czas odczarować kilka mitów, które mogą być nie tylko bezużyteczne, ale w skrajnych przypadkach nawet niebezpieczne.

Mit 1: Sztywna zasada "ośmiu szklanek"

Słyszymy to wszędzie: pij dwa litry dziennie, bez wyjątków. To kompletna bzdura. Zapotrzebowanie organizmu jest zmienne i zależy od wagi, poziomu aktywności oraz temperatury otoczenia.

Nasz organizm posiada doskonały system kontroli – pragnienie. Mózg nieustannie monitoruje skład krwi i daje sygnał, gdy faktycznie potrzebujesz wody. Jeśli nie czujesz pragnienia, zmuszanie się do picia nie przynosi korzyści. Twoje ciało po prostu wydali nadmiar płynów.

Mit 2: Kawa odwadnia bardziej niż woda

Wiele osób unika porannej kawy w obawie przed utratą cennych płynów. Prawda jest taka: kawa składa się głównie z wody, która trafia do Twojego systemu. Mit o jej działaniu moczopędnym jest mocno przesadzony.

Cztery najpopularniejsze mity na temat nawadniania, o których musisz wiedzieć - image 1

W mojej praktyce rzadko sięgam po czystą wodę, bo zwyczajnie za nią nie przepadam. Nawadniam się poprzez:

  • Kawy wypijane rano.
  • Zupy i koktajle warzywne.
  • Świeże owoce, które mają w sobie mnóstwo wody.

Mit 3: „Pij na zapas” dla zdrowia

Jeśli pijesz więcej, niż dyktuje Ci pragnienie, Twoje nerki po prostu wykonują więcej pracy, by usunąć nadmiar. Nie ma naukowych dowodów na to, że picie „na zapas” poprawia stan cery czy odporność.

But the real danger? Przewodnienie, czyli hiponatremia. Zbyt duża ilość wody rozcieńcza sód we krwi, co może doprowadzić do obrzęku mózgu. Nie zdarza się to przy zwykłym piciu, ale wypicie 3-4 litrów w ciągu godziny podczas treningu to przepis na poważne kłopoty zdrowotne – od nudności po utratę przytomności.

Mit 4: Napoje izotoniczne przy każdej aktywności

Kolorowe „izotoniki” są niezbędne tylko wtedy, gdy Twoje ciało traci elektrolity podczas ekstremalnego wysiłku, trwającego wiele godzin w upale. Jeśli idziesz na godzinny spacer po parku w Warszawie lub robisz lekki trening, wystarczy zwykła woda i po prostu zdrowy posiłek po powrocie do domu.

Złota rada: Nie ufaj tabelkom w internecie. Zaufaj własnemu pragnieniu – jest ono precyzyjniejszym wskaźnikiem niż jakakolwiek aplikacja. A jak Wy podchodzicie do nawadniania: pijecie tyle, ile podpowiada mózg, czy trzymacie się ścisłych limitów z butelki?