Większość z nas używa bocznych przycisków w telefonie w sposób mechaniczny – tylko wtedy, gdy chcemy ściszyć muzykę w drodze do pracy lub podgłośnić film na YouTube. Ale te dwa czy trzy guziki, które macie pod palcami, to znacznie więcej niż zwykły regulator dźwięku.
Często traktujemy je po macoszemu, a w rzeczywistości to najszybszy sposób na opanowanie telefonu w sytuacjach awaryjnych. Sprawdziłem, jakie możliwości ukryli producenci w popularnych modelach na naszym rynku – od iPhone’ów po smartfony z Androidem.
Zrób zdjęcie bez dotykania ekranu
To absolutny klasyk, o którym zapominamy, gdy trzeba zrobić selfie w trudnych warunkach. Zamiast gimnastykować kciuk, aby trafić w wirtualny spust migawki, użyj fizycznego przycisku głośności. To rozwiązanie sprawdza się idealnie, gdy masz założone rękawiczki zimą lub gdy telefon jest mokry i ekran nie reaguje precyzyjnie.
Ratunek, gdy telefon przestaje reagować
Bywa, że smartfon nagle „zamarza”. Ekran nie reaguje, aplikacje nie chcą się zamknąć, a Ty masz ochotę po prostu go wymienić. Zanim jednak zrobisz cokolwiek drastycznego, spróbuj wymusić restart.

- W nowszych iPhone’ach: krótko naciśnij przycisk zwiększania głośności, potem zmniejszania, a na końcu przytrzymaj boczny przycisk zasilania.
- W większości Androidów: zazwyczaj wystarczy przytrzymanie przycisku zasilania oraz zmniejszania głośności przez około 10 sekund.
Szybka blokada biometrii
Dla użytkowników iPhone’a istnieje trik, o którym wie niewielu – błyskawiczne wyłączenie Face ID. Jeśli kiedykolwiek poczujesz, że potrzebujesz dodatkowej warstwy ochrony, wystarczy, że jednocześnie naciśniesz boczny przycisk oraz przycisk głośności. Telefon natychmiast przejdzie w tryb wymagający podania kodu, wyłączając rozpoznawanie twarzy.
Twój własny „pilot” w Androidzie
System Android pozwala na znacznie większą swobodę. Dzięki aplikacjom typu Button Mapper te „nudne” przyciski zamienisz w osobiste skróty. Możesz ustawić, aby:
- Podwójne kliknięcie włączało latarkę.
- Długie przytrzymanie robiło zrzut ekranu.
- Jedno kliknięcie otwierało ulubiony komunikator.
Te ustawienia pozwalają korzystać z telefonu niemal bez patrzenia na ekran, co bywa zbawienne, gdy np. prowadzisz auto z nawigacją lub jesteś w biegu. Warto poświęcić 5 minut, aby skonfigurować te skróty pod własne nawyki.
Szczerze mówiąc, po przetestowaniu tych funkcji zastanawiam się, dlaczego nie używałem ich wcześniej. A czy Wy odkryliście w swoich telefonach jakieś nietypowe zastosowania przycisków, o których nie wspomniałem?