Wchodzimy do pobliskiej apteki w Warszawie czy Krakowie i zakładamy, że to, co leży na półce obok witamin, jest całkowicie bezpieczne. Przecież gdyby było inaczej, nie kupilibyśmy tego bez recepty, prawda? Rzeczywistość jest jednak bardziej podstępna.

Niektóre z najpopularniejszych środków na katar czy ból głowy mogą wpędzić nas w pułapkę, o której producenci wspominają jedynie drobnym drukiem. Oto dlaczego warto dwa razy zastanowić się przed wrzuceniem tych produktów do koszyka.

1. Pułapka „odbicia” w sprayach do nosa

Wielu z nas nie wyobraża sobie jesieni bez małej buteleczki z ksylometazoliną. Działa błyskawicznie, ale ma mroczne drugie oblicze.

  • Stosowanie sprayu dłużej niż 3–5 dni sprawia, że śluzówka przestaje reagować na lek.
  • Nos zatyka się jeszcze mocniej niż przed kuracją (to tzw. polekowy nieżyt nosa).
  • Długotrwałe nadużywanie może prowadzić do uszkodzenia przegrody nosowej.

2. Kodeina: ukryta postać morfiny

Popularne tabletki „na silny ból” często zawierają kodeinę. Mało kto pamięta, że nasz organizm metabolizuje ją bezpośrednio w morfinę. Dla niektórych osób, ze względu na genetykę, proces ten zachodzi błyskawicznie, co może prowadzić do niebezpiecznego spowolnienia oddechu nawet przy standardowej dawce.

Dlaczego nie należy używać sprayu do nosa dłużej niż trzy dni - image 1

3. Syropy na kaszel, które zmieniają świadomość

Dekstrometorfan (DXM) to składnik większości syropów tłumiących kaszel. W dużych dawkach działa na te same receptory w mózgu co ketamina. Choć w dawkach z ulotki jest pomocny, łatwo o pomyłkę, która zamiast ulgi przyniesie dezorientację i niebezpieczne pobudzenie.

4. Środki nasenne z „efektem kaca”

Leki przeciwhistaminowe starej generacji, sprzedawane jako pomoc w zasypianiu, szybko wywołują tolerancję. Zauważyłem, że pacjenci często zwiększają dawkę, bo poprzednia już nie działa. Efektem jest potężne otumanienie następnego dnia, które przypomina stan po nieprzespanej nocy, a nie regenerujący odpoczynek.

5. Złudzenie „oczyszczania” organizmu

Środki przeczyszczające są nagminnie nadużywane przez osoby chcące szybko schudnąć. To jeden z najgroźniejszych mitów.

  • Leki te nie zapobiegają wchłanianiu kalorii – pozbywasz się głównie wody i elektrolitów.
  • Nadużywanie prowadzi do „leniwego jelita”, które przestaje pracować bez chemicznego wspomagania.
  • Może to skutkować poważnymi zaburzeniami rytmu serca.

Praktyczna wskazówka: reguła trzech dni

Zamiast traktować apteczkę jak szafkę z cukierkami, wprowadź zasadę: jeśli stosujesz lek bez recepty dłużej niż 3 dni i nie widzisz trwałej poprawy, czas odstawić opakowanie i skonsultować się z lekarzem lub zapytać farmaceutę o alternatywę bez substancji uzależniających.

A Ty jak często zaglądasz do domowej apteczki przy najmniejszym katarze? Czy zdarzyło Ci się czuć, że dany lek przestał na Ciebie działać?