Większość z nas kojarzy rozmaryn wyłącznie z pieczoną pieczenią lub ziemniakami. Tymczasem ten nieoczywisty dodatek w połączeniu z owocami potrafi całkowicie odmienić smak domowych wypieków. Jeśli Twoje ciasta często wychodzą suche lub brakuje im "tego czegoś", rozwiązanie może znajdować się w butelce oliwy z oliwek zamiast kostki masła.
W mojej praktyce cukierniczej zauważyłem, że najwięcej błędów popełniamy, trzymając się sztywno tradycyjnych receptur na biszkopty. W Polsce przyzwyczailiśmy się do masła, ale to właśnie oliwa z oliwek jest sekretem wilgotności, która utrzymuje się przez kilka dni. Kluczem do sukcesu jest balans między cytrusową kwasowością a żywicznym aromatem ziół.
Zaskakujący składnik, który zmienia wszystko
Wielu domowych kucharzy obawia się użycia oliwy w deserach, bojąc się tłustego posmaku. To błąd. Wysokiej jakości oliwa extra virgin nie tylko nie przytłacza deseru, ale wręcz podbija smak pomarańczy, nadając ciastu szlachetną, niemal jedwabistą strukturę. Oto dlaczego ten duet działa:
- Wilgoć: Oliwa zostaje w formie płynnej nawet po wystygnięciu, dzięki czemu ciasto nie twardnieje w temperaturze pokojowej.
- Aromat: Rozmaryn działa jak wzmacniacz smaku dla cytrusów, przełamując słodycz wytrawną nutą.
- Trwałość: W przeciwieństwie do wypieków na maśle, to ciasto smakuje jeszcze lepiej drugiego dnia.
Przepis na śródziemnomorski deser w Twojej kuchni
Zamiast szukać wyszukanych składników w delikatesach, zajrzyj do szafki z przyprawami. To ciasto przygotujesz w jednej misce, pod warunkiem zachowania odpowiedniej kolejności.
Czego będziesz potrzebować?

- 3 jajka (koniecznie w temperaturze pokojowej),
- 120 ml oliwy z oliwek extra virgin,
- 80 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy,
- Skórka otarta z 2 pomarańczy,
- 1 łyżka drobno posiekanego świeżego rozmarynu,
- 200 g mąki pszennej i 180 g cukru.
Najważniejszy krok: Ubijaj jajka z cukrem przez co najmniej 5 minut. Muszą stać się białą, puszystą masą. Gdy zaczniesz dolewać oliwę i sok, rób to cienkim strumieniem, cały czas delikatnie mieszając. To właśnie ten moment decyduje o tym, czy ciasto będzie puszyste jak chmurka, czy zbite jak zakalec.
Mały trik dla lepszego efektu
Być może Cię to zaskoczy, ale dodanie szczypty soli do mąki lub odrobiny posiekanej gorzkiej czekolady na samym końcu sprawi, że rozmaryn stanie się bardziej wyczuwalny. Piecz w 180 stopniach przez około 35-40 minut. Polecam sprawdzać patyczkiem – musi wyjść suchy, ale nie "przesuszony".
Po upieczeniu pozwól mu odpocząć w formie przez 10 minut. To złota zasada: gwałtowna zmiana temperatury niszczy strukturę pęcherzyków powietrza wewnątrz ciasta.
Czy próbowaliście kiedyś dodawać świeże zioła do słodkich wypieków, czy raczej zostawiacie je do dań obiadowych? Czekam na Wasze opinie w komentarzach!