Prawda jest niepokojąca: mikroplastik jest już wszędzie – w jedzeniu, powietrzu, a przede wszystkim w naszej szklance wody. Choć brzmi to jak scenariusz filmu science-fiction, wypijamy tygodniowo równowartość karty kredytowej. Naukowcy znaleźli jednak sposób, który jest tak prosty, że aż trudno w to uwierzyć.

W mojej codziennej rutynie zawsze stawiałem na drogie dzbanki filtrujące, ale okazuje się, że najskuteczniejsza broń przeciwko plastikowi znajduje się w... zwykłym czajniku. Najnowsze odkrycie badaczy z Uniwersytetu Jinan dowodzi, że wystarczy jedna prosta czynność kuchenna, by pozbyć się nawet 90% szkodliwych cząsteczek.

"Pułapka wapienna", czyli jak twarda woda nas ratuje

Zazwyczaj narzekamy na twardą wodę w polskich kranach. Kamień w czajniku to zmora w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu. Ale w tym przypadku twarda woda to Twój największy sojusznik. Podczas gotowania zachodzi fascynujący proces, który działa jak naturalny magnes na plastik.

  • Wysoka temperatura powoduje wytrącanie się węglanu wapnia (osadu).
  • Kryształki wapnia "oblepiają" mikroskopijne drobinki plastiku.
  • Plastik zostaje uwięziony wewnątrz drobinek kamienia, które opadają na dno.

Ale uwaga, samo zagotowanie to dopiero połowa sukcesu. Kluczem do sukcesu jest to, co zrobisz z tą wodą potem.

Prosta instrukcja: 3 minuty dla Twojego zdrowia

W mojej praktyce sprawdziłem, że ten proces nie zajmuje więcej czasu niż parzenie herbaty. Oto jak skutecznie oczyścić wodę metodą naukowców:

Dlaczego warto przelać wrzącą wodę przez filtr do kawy - image 1

  1. Zagotuj wodę w tradycyjnym czajniku lub garnku.
  2. Pozostaw ją na 5-10 minut do ostygnięcia (to czas, kiedy tworzą się "wapienne pułapki").
  3. Przelej wodę przez papierowy filtr do kawy lub bardzo gęste sitko.

To właśnie ten ostatni krok sprawia, że mikroplastik uwięziony w osadzie zostaje na papierze, a Ty otrzymujesz wodę czystszą niż ta z plastikowej butelki ze sklepu. Badania potwierdziły, że w twardej wodzie ta metoda usuwa niemal 90% zanieczyszczeń NMP (nano- i mikroplastiku).

Dlaczego woda z butelki nie jest rozwiązaniem?

Wielu z nas kupuje zgrzewki wody, myśląc, że jest bezpieczniejsza. To niestety mit. Woda przechowywana w plastiku często zawiera go jeszcze więcej ze względu na degradację samego opakowania. Szklanka "kranówki" przygotowana powyższą metodą jest nie tylko zdrowsza, ale i znacznie tańsza.

Warto wiedzieć: W przypadku miękkiej wody skuteczność tej metody spada do około 25%, ale to wciąż znacznie lepiej niż picie wody prosto z kranu bez przygotowania.

A Ty jak radzisz sobie z twardą wodą w swoim domu? Czy zauważyłeś, że po przefiltrowaniu smak Twojej kawy lub herbaty się zmienił?