Wielu ogrodników w połowie lata uznaje sezon za zamknięty. Patrzysz na puste miejsca po rzodkiewkach czy wczesnej sałacie i myślisz, że to już koniec pracy w ogrodzie. Nic bardziej mylnego – ciepła gleba to Twój największy sojusznik, który pozwala na drugie życie ogrodu jeszcze przed nadejściem przymrozków.

Dlaczego lipiec to najlepsza pora na drugą turę

Kiedyś też myślałem, że w połowie wakacji sianie mija się z celem. Jednak w naszej polskiej strefie klimatycznej wystarczy odpowiedni dobór roślin, by cieszyć się świeżym zbiorem aż do jesieni. Ziemia jest teraz nagrzana, co gwarantuje błyskawiczne kiełkowanie, o jakim wiosną możemy tylko pomarzyć.

Kluczem jest wybór gatunków, które lubią krótszy dzień i chłodniejsze noce, jakie czekają nas w drugiej połowie lata.

Co warto posiać już teraz?

Nie każda roślina zdąży dojrzeć, dlatego warto postawić na "sprinterów". Oto moje sprawdzone propozycje:

Nie wyrzucaj pustych grządek: warzywa, które zdążysz posiać w lipcu - image 1

  • Rzodkiewka: Potrzebuje zaledwie 30-40 dni. Wysiewaj ją partiami co tydzień, a będziesz mieć chrupiący dodatek do kanapek aż do września.
  • Fasola szparagowa: Odmiany krzaczaste dojrzewają w niecałe dwa miesiące. Posiana teraz, obsypie Cię strączkami jeszcze przed pierwszymi chłodami.
  • Buraki i marchew: Wybieraj odmiany o krótkim okresie wegetacji. Pamiętaj, że chłodniejsze noce pod koniec lata sprawiają, że stają się one znacznie słodsze niż te wiosenne.
  • Szpinak i jarmuż: To absolutne pewniaki. Jarmuż po pierwszych przymrozkach smakuje wręcz wyśmienicie, bo mróz redukuje jego goryczkę.

Pułapka, w którą wpadają początkujący

Z kapustnymi, takimi jak brokuły czy kalafiory, radzę uważać. Jeśli nie masz sadzonek, sianie z nasion w lipcu może być ryzykowne – mają one długi okres wegetacji, a w Polsce przymrozki potrafią zaskoczyć nas już we wrześniu. Jeśli bardzo chcesz je uprawiać, wybieraj tylko odmiany o bardzo krótkim cyklu życia.

Moja złota rada: W czasie letnich upałów młode siewki potrzebują zacienienia i stałej wilgotności. Jeśli wysiejesz nasiona do suchej, spieczonej ziemi, nie wykiełkują. Podlej grządkę obficie przed i zaraz po sianiu, a w razie upałów osłoń ją choćby gałązkami drzew czy agrowłókniną.

Zacznij od dwóch grządek

Na najbliższy weekend postaw sobie proste zadanie: wybierz jedną warstwę korzeniową (np. marchew) i jedne zielone liście (np. sałata lub szpinak). Nie musisz obsiewać całego ogrodu – wystarczy kilka metrów kwadratowych, by przedłużyć sobie lato na talerzu.

A Ty co zamierzasz posiać w tym miesiącu? Może masz swój sprawdzony sposób na przedłużenie jesiennych zbiorów, o którym warto napisać?