Wyobraź sobie, że wchodzisz 300 metrów pod ziemię, do miejsca, gdzie panuje absolutna ciemność, a jedynym źródłem światła jest ogień. Właśnie tam, głęboko w jaskini Bruniquel we Francji, 175 tysięcy lat temu neandertalczycy zbudowali coś, co do dziś przyprawia archeologów o ból głowy: idealnie koliste struktury z połamanych stalagmitów.

Dotąd uważaliśmy ich za prymitywnych mieszkańców jaskiń, ale nowe odkrycie – być może pierwszy na świecie odciśnięty w glinie ślad kolana neandertalczyka – sugeruje, że ich życie było znacznie bardziej złożone, niż podpowiadają nam podręczniki.

Dlaczego neandertalczycy weszli tak głęboko?

To pytanie, na które badacze szukają odpowiedzi od 1990 roku, kiedy to przypadkiem odkryto wejście do jaskini. Struktury, które tam zastano, nie są dziełem przypadku. Niektóre z połamanych stalagmitów mają ponad 20 centymetrów grubości u podstawy – niedźwiedzie, które później zamieszkiwały te tereny, po prostu nie mogłyby ich złamać.

To wymagało ogromnego wysiłku i precyzyjnego planowania. Co więcej, datowanie radiometryczne potwierdziło, że konstrukcje powstały 175 tysięcy lat temu, w czasie gdy Homo sapiens jeszcze nie dotarli w te rejony Europy. To byli neandertalczycy, którzy świadomie „zaprojektowali” te kręgi.

Tajemniczy odcisk kolana w jaskini Bruniquel zmienia naszą wiedzę o neandertalczykach - image 1

Odciśnięty w czasie

Najciekawszy element tej układanki nie jest konstrukcją kamienną, lecz subtelnym śladem w glinie. Naukowcy przypuszczają, że może to być odcisk kolana neandertalczyka, który klęczał podczas pracy nad kręgiem. Został on szybko pokryty warstwą węglanu wapnia, co zadziałało jak naturalna konserwacja.

Oto dlaczego to odkrycie jest tak ważne:

  • DNA z przeszłości: Naukowcy analizują teraz możliwość pozyskania materiału genetycznego z krystalicznych osadów otaczających ślad.
  • Nowa metoda badań: Zespół Sophie Verheyden planuje testy z udziałem współczesnych wolontariuszy, aby porównać ich odciski kolan z tym prehistorycznym znaleziskiem.
  • Rozwiązanie zagadki kręgów: Analiza mineralna stalagmitów pozwoli sprawdzić, czy neandertalczycy przynosili je z innych części jaskini, co wskazywałoby na złożoną logistykę ich działań.

Czy to była świątynia czy schronienie?

Lokalizacja kręgów – setki metrów od wejścia – wyklucza codzienne mieszkanie w tym miejscu. Zamiast tego, coraz częściej mówi się o celach obrzędowych lub kulturowych. Choć naukowcy pozostają ostrożni, podobne znaleziska u późniejszych Majów sugerują, że głębokie partie jaskiń miały dla naszych przodków wymiar symboliczny.

Osobiście uważam, że największa sensacja dopiero przed nami. Jeśli uda się wyodrębnić DNA z tego odcisku, będziemy mogli dosłownie „spojrzeć” na budowniczego z epoki lodowcowej.

A co Ty o tym sądzisz? Czy to możliwe, że neandertalczycy wykazali się tak zaawansowaną kulturą, czy może przypisujemy im zbyt ludzkie intencje? Czekam na Twoją opinię w komentarzach.