Kiedy planowaliśmy wziąć psa do domu, wyobrażaliśmy sobie sielankowe spacery w czwórkę: ja, żona i dwoje dzieci. Wybraliśmy dobermana – wydawał się idealny: elegancki, mądry, z silnym charakterem.
Jednak przed podpisaniem umowy z hodowlą trafiliśmy do Tomka, certyfikowanego kynologa. Wystarczyło jedno jego pytanie, byśmy wstrzymali cały proces. Zapytał: "Kto będzie tym jedynym dla tego psa?". Myślałem, że to żart, ale on nie żartował.
Doberman, akita i owczarek: dlaczego nie są psami dla każdego?
Tomek wyjaśnił nam brutalną prawdę o psiej genetyce. Istnieją rasy, które są ewolucyjnie zaprogramowane na stworzenie więzi z jednym człowiekiem. Reszta rodziny jest dla nich albo zaakceptowanym tłem, albo kimś, kogo po prostu nie słuchają.
Oto co dzieje się w głowie psa typu "jeden człowiek":
- Dobermany: Stworzone do ochrony osobistej. W domu mogą dawać się głaskać wszystkim, ale komendy wykonają tylko od swojego "przewodnika".
- Akity: Legendarna lojalność Hachiko to nie mit. To genetyczny wzorzec zachowania, w którym pies ignoruje potrzeby innych, jeśli nie dotyczą jego wybranego opiekuna.
- Owczarki niemieckie: To psy pracujące. W sytuacjach stresowych, jeśli zabraknie ich głównego instruktora, po prostu przestają funkcjonować.

Dlaczego to niszczy relacje rodzinne?
Problem pojawia się po kilku miesiącach. Dzieci są rozczarowane, bo pies nie chce się z nimi bawić w aportowanie. Współmałżonek czuje się jak intruz we własnym domu, bo pupil ignoruje każdą próbę nawiązania kontaktu, cierpliwie czekając pod drzwiami tylko na tę jedną, wybraną osobę.
Tomek opowiedział mi o kliencie, którego żona po roku miała dość: "Czuję się tu obco przez tego psa". To nie jest kwestia złego szkolenia. To genetyka, której nie da się przeskoczyć smakołykami czy cierpliwością.
Co zrobić, jeśli marzysz o psie w domu?
Przed decyzją o wyborze rasy, zadaj sobie jedno pytanie: czy naprawdę szukasz "trofeum", które będzie bezgranicznie oddane tylko tobie, czy szukasz przyjaciela dla wszystkich domowników? Jeśli to drugie, odpuść rasy obronne i stróżujące.
Zamiast dobermana wybraliśmy złotego retrievera. Maks kocha wszystkich tak samo – śpi przy łóżku córki, bawi się z synem i wita żonę przy drzwiach z taką samą radością, co mnie. Pies, który kocha całą rodzinę, daje znacznie więcej szczęścia niż strażnik jednego pana.
A jak jest u was? Czy wasz pies wykazywał od pierwszego dnia faworyzowanie jednej osoby w rodzinie, czy macie w domu pełną demokrację?